|
Falkon, Falkon i po Falkonie. A tam mieliśmy okazję pokazać się paru ludziom na żywo i ponarzekać trochę na różne gry planszowe. Bo to nie jest tak, że jak jest jakieś pięciolecie podcastu albo inny jubileusz to trzeba się cieszyć i chwalić bez zastanowienia. Koniec końców, przeżyliśmy. Mamy z tej imprezy kilka fotografii i wspomnień (gumiherbata górą!), ale to trzeba kliknąć i zobaczyć w środku.
Tutaj oficjalna fotka na gorąco i w trakcie:
A tutaj nasza osobista fotka pamiątkowa z mikrofonem, uzupełniona przez kolegę Tomasza Sokoluka o heheszkowy podpis:
I teraz już nie przedłużamy, zapraszamy do słuchania.
Your browser does not support the audio element.
|